Audyt energetyczny domu – zanim wymienisz okna, sprawdź, gdzie naprawdę ucieka ciepło

W salonie grzejnik jest gorący, a przy kanapie nadal czuć chłód. Rachunki rosną, więc pojawia się szybki wniosek:

„To przez stare okna. Trzeba je wymienić”.

Czasem to prawda. Ale nie zawsze.

Audyt energetyczny to szczegółowa analiza budynku, która pokazuje, gdzie ucieka energia i jakie prace naprawdę ograniczą straty. Problem może wynikać z nieszczelnej stolarki, błędów montażowych, słabego ocieplenia ścian, dachu albo nieprawidłowo działającej wentylacji. Bez takiej diagnozy łatwo wydać sporą kwotę i po pierwszej zimie zadać sobie to samo pytanie:

„Dlaczego tutaj dalej jest zimno?”

Dlatego przed większą termomodernizacją warto zacząć właśnie od audytu energetycznego. Jeśli jesteś właścicielem domu lub mieszkania i planujesz wymianę okien albo szerszy remont, ten wpis pomoże Ci uniknąć zbędnych wydatków i błędnych decyzji. Pokażemy w nim, czym jest audyt, co dokładnie sprawdza się w budynku, dlaczego warto zrobić go przed wymianą okien, jak dobrze zaplanować kolejność prac oraz jak po audycie dobrać i zamontować stolarkę, żeby modernizacja faktycznie poprawiła komfort i obniżyła zużycie energii.

Czym jest audyt energetyczny budynku?

Audyt energetyczny to analiza, która pomaga ustalić, gdzie budynek traci energię i jakie prace mogą ograniczyć te straty.

Nie chodzi o ogólne stwierdzenie: „dom trzeba ocieplić”. Dobry audyt energetyczny budynku ma pomóc odpowiedzieć na bardziej konkretne pytania, obejmuje też analizę izolacyjności cieplnej obiektu oraz ocenę zużycia energii:

  • którędy ucieka najwięcej ciepła,
  • które elementy budynku wymagają poprawy,
  • od czego najlepiej zacząć,
  • jakie działania mogą przynieść największy efekt,
  • które prace można odłożyć na później.

Zakres audytu może się różnić w zależności od budynku i celu badania. Zwykle analizowany jest stan przegród zewnętrznych, stolarki, instalacji grzewczej i wentylacji; w audycie określa się też współczynnik przenikania ciepła dla przegród oraz zapotrzebowanie na energię. Czasem wykorzystywane są także dodatkowe badania, na przykład termowizja, a audytor korzysta również z nowoczesnych urządzeń mierniczych do oceny budynku.

Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy: zdjęcie z kamery termowizyjnej samo w sobie nie jest jeszcze pełnym audytem. Pokazuje miejsca o różnej temperaturze, ale nadal trzeba prawidłowo wyciągnąć z tego wnioski. Wynik takiej analizy to nie tylko diagnoza, ale też wskazanie konkretnych rozwiązań termomodernizacyjnych służących poprawie efektywności energetycznej i efektywności.

Dlaczego nie warto zaczynać od przypadkowej wymiany okien?

Wymiana stolarki to poważna inwestycja. Nic dziwnego, że klient chce mieć pewność, że wydaje pieniądze na właściwe rozwiązanie.

Najczęstsza obawa brzmi mniej więcej tak:

„Nie stać mnie na najdroższy wariant, ale nie chcę też zrobić tego dwa razy”.

To bardzo rozsądne podejście. Przy stolarce nie chodzi przecież tylko o cenę samego produktu. Liczy się również pomiar, sposób montażu, szczelność połączenia z murem i późniejszy serwis. Błąd na którymkolwiek z tych etapów może ograniczyć efekt całej inwestycji.

Audyt pomaga ustalić, czy okna rzeczywiście są jednym z głównych źródeł problemu.

Może się okazać, że:

  • stolarka jest nieszczelna i kwalifikuje się do wymiany,
  • okna są w dobrym stanie, ale źle je zamontowano,
  • największe straty występują w dachu lub ścianach,
  • problemem nie jest utrata ciepła, ale niewłaściwa wentylacja,
  • modernizację trzeba przeprowadzić etapami, w określonej kolejności.

Dzięki temu decyzja nie opiera się na zgadywaniu ani na poradzie znajomego, który „u siebie wymienił okna i od razu było lepiej”.

Każdy dom jest inny.

Kiedy okna mogą być słabym punktem budynku?

Nie każde chłodne miejsce przy oknie oznacza od razu konieczność wymiany całej stolarki. Są jednak sygnały, których lepiej nie ignorować. Niepokój powinny wzbudzić między innymi wyraźne przeciągi, trudności z domykaniem skrzydeł, uszkodzone uszczelki, wilgoć pojawiająca się przy połączeniu okna ze ścianą albo duża różnica temperatur odczuwalna przy ramie. Problem może też ujawniać się podczas silnego wiatru lub mrozu. Przez większość roku wszystko wydaje się działać poprawnie, a zimą nagle okazuje się, że przy dużym przeszkleniu trudno komfortowo usiąść. W takiej sytuacji trzeba sprawdzić nie tylko parametry okna, w tym współczynnik przenikania ciepła, ale też jego montaż, bo to właśnie te elementy wpływają na straty energii.

Można kupić bardzo dobre okno i nadal mieć problem z chłodem, jeśli połączenie stolarki z murem wykonano nieprawidłowo. W takiej ocenie pomaga audyt cieplny, bo pozwala odróżnić wadę stolarki od błędów montażowych i sprawdzić, jak po modernizacji zmienia się zapotrzebowanie na energię do ogrzewania. Dlatego odpowiedzialna firma nie powinna kończyć rozmowy na wyborze profilu i koloru ramy. Liczy się cały proces: doradztwo, pomiar, dobór rozwiązania, montaż i późniejsza obsługa.

Audyt pomaga ustalić właściwą kolejność prac poprawiających efektywności energetycznej

Jednym z najdroższych błędów podczas termomodernizacji jest robienie wszystkiego naraz, bez planu. Najpierw ktoś wymienia okna. Później zmienia ogrzewanie. Następnie ociepla ściany, poprawia wentylację i montuje rolety. Każda decyzja podejmowana jest osobno, często z inną ekipą i bez sprawdzenia, jak poszczególne elementy będą ze sobą współpracować. Budżet znika szybciej, niż zakładano. A efekt nadal nie jest taki, jakiego oczekiwali domownicy.

Audyt pomaga uporządkować inwestycję. Pokazuje optymalny zakres prac, wskazuje najbardziej efektywny wariant modernizacji i podpowiada, które działania mają największy sens na początku.

To szczególnie ważne, gdy nie da się wykonać całej modernizacji w jednym roku. Zamiast wydawać pieniądze przypadkowo, można podzielić prace na etapy, ocenić ich opłacalności, sprawdzić szacunkowe koszty i wybrać przedsięwzięcie termomodernizacyjne, które daje najlepszy efekt ekonomiczny. Dobrze zaplanowana modernizacja może ograniczyć zużycie energii i emisję zanieczyszczeń.

Czy nowe okna zawsze oznaczają niższe rachunki?

Nowa stolarka może ograniczyć straty ciepła i poprawić komfort w domu, ale sam zakup okien nie daje automatycznej gwarancji określonych oszczędności. Dobrze dobrane działania po audycie mogą jednak w wielu przypadkach przynieść największe oszczędności oraz realne oszczędności na rachunkach za energię, a przy szerszej modernizacji nawet obniżenie kosztów energii o 25% i więcej.

Na końcowy efekt wpływają również:

  • parametry całego budynku,
  • powierzchnia i rozmieszczenie przeszkleń,
  • jakość montażu,
  • sposób ogrzewania,
  • wentylacja,
  • codzienne nawyki domowników.

Dlatego hasło „wymień okna, a rachunki spadną o konkretną wartość” powinno zapalić lampkę ostrzegawczą.

Rzetelna rozmowa wygląda inaczej. Najpierw trzeba poznać budynek, zakres problemu i oczekiwania mieszkańców, bo celem jest uzyskanie opłacalnej oszczędności energii i wybór opłacalnej oszczędności, a nie wymiana stolarki bez analizy. Dopiero później można dobrać rozwiązanie, które ma sens techniczny i finansowy oraz mówić o oszczędnościach energii.

Co zrobić, gdy audyt wskaże konieczność wymiany stolarki?

Wtedy przychodzi czas na dokładniejszą analizę okien i drzwi.

Nie zaczynaj od pytania: „Który profil jest najlepszy?”. Najpierw ustal:

  • co chcesz poprawić,
  • gdzie znajduje się budynek,
  • jakie są wymiary i rodzaje przeszkleń,
  • czy problemem jest chłód, hałas, przegrzewanie czy bezpieczeństwo,
  • jaki sposób montażu będzie odpowiedni,
  • jak wybrana stolarka wpłynie na energię użytkową oraz parametry charakterystyki energetycznej budynku,
  • czy planujesz rolety lub inne osłony zewnętrzne.

Dopiero na tej podstawie można porównywać konkretne warianty. Takie porównanie powinno uwzględniać także wpływ na zapotrzebowanie na energię oraz działania związane z odnawialnymi źródłami energii, jeśli są częścią modernizacji.

Dwa okna mogą wyglądać podobnie w tabeli, a zupełnie inaczej działać po zamontowaniu. Szczególnie wtedy, gdy mówimy o dużych przeszkleniach, drzwiach tarasowych albo wymianie stolarki w starszym budynku, gdzie otwory nie zawsze są równe i zgodne z dokumentacją.

Sam produkt i jego parametry techniczne to dopiero połowa decyzji

Klient nie kupuje okna po to, żeby oglądać jego przekrój techniczny. Chce, żeby w domu było ciepło, cicho i komfortowo. Chce bez problemu otwierać skrzydła, nie czuć przeciągu przy kanapie i nie zastanawiać się po każdej ulewie, czy przy ramie pojawi się wilgoć. Dlatego montaż nie powinien być traktowany jak dodatek do produktu.

To właśnie na etapie montażu rozstrzyga się, czy parametry wybrane na papierze mają szansę przełożyć się na codzienne użytkowanie. Znaczenie mają przygotowanie otworów, sposób osadzenia stolarki, uszczelnienie połączeń i regulacja po zakończeniu prac.

Dobra ekipa nie montuje wszystkich okien według jednego schematu. Bierze pod uwagę konstrukcję budynku, wielkość elementów i warunki panujące na miejscu.

Wykonanie audytu energetycznego nie podejmuje decyzji za Ciebie, ale pozwala podjąć ją z głową

Audyt energetyczny nie sprawi, że remont stanie się tani i bezproblemowy. Może jednak uchronić przed drogimi decyzjami podejmowanymi w złej kolejności. Wspiera też poprawę efektywności energetycznej i może zwiększyć wartość nieruchomości na rynku wtórnym. Zamiast wymieniać wszystko „na wszelki wypadek”, dostajesz punkt wyjścia do rozmowy z wykonawcami. To pomaga także w zarządzania energią w domu i lepszym planowaniu modernizacji. Wiesz, gdzie szukać problemu, o co pytać i które działania są najpilniejsze.

A to przy budowie lub modernizacji domu oznacza coś bardzo konkretnego:

 mniej przypadkowych wydatków i większą kontrolę nad całym procesem.

Audyt wskazał okna lub drzwi? Zadbaj o dobór i montaż

Gdy analiza pokaże, że stolarka wymaga wymiany, kolejnym krokiem powinien być dokładny pomiar i dobór rozwiązania dopasowanego do konkretnego budynku.

Aby otrzymać dotację z programów rządowych, w tym programu „Czyste Powietrze”, często potrzebne jest wykonanie audytu energetycznego. Audyt bywa też obowiązkowy przy ubieganiu się o kredyt termomodernizacyjny oraz o przyznanie premii termomodernizacyjnej, a audyt kosztuje zwykle od 800 zł do 2500 zł, zależnie od wielkości i złożoności budynku oraz lokalizacji audytora; w niektórych przypadkach można też uzyskać do 1200 zł dofinansowania.

W WW Okna zajmujemy się doradztwem, pomiarami, sprzedażą i montażem okien, drzwi, rolet oraz bram garażowych. Prowadzimy inwestora przez cały proces – od pierwszej rozmowy do zakończenia montażu.

Masz wyniki audytu albo po prostu czujesz, że przy oknach jest chłodno?

Skontaktuj się z nami. Sprawdzimy, jakie rozwiązanie ma sens w Twoim domu – bez wymieniania wszystkiego na wszelki wypadek, a na życzenie klienta pomożemy też ocenić, czy audyt jest potrzebny do planowanej kompleksowej termomodernizacji.

Facebook
YouTube
Instagram