Jest 16:00. Słońce świeci prosto w duże przeszklenie w salonie, podłoga jest ciepła, a zasłony zostały zaciągnięte już godzinę temu. Mimo to temperatura dalej rośnie.
Pierwsza myśl?
Trzeba kupić klimatyzację.
Tyle że klimatyzator zaczyna działać dopiero wtedy, gdy dom już się nagrzał. Chłodzi powietrze, ale nie zatrzymuje promieni słonecznych, które przez kolejne godziny wpadają przez szyby. Dlatego odpowiedź na pytanie, jak schłodzić dom bez klimatyzacji, zwykle brzmi: zatrzymać słońce przed szybą, a wnętrze wietrzyć tylko o chłodniejszych porach dnia. W praktyce najlepiej działają zewnętrzne osłony – rolety, żaluzje fasadowe i screeny – uzupełnione o zacienienie tarasu.
To szczególnie ważne w domach z dużymi oknami i przeszkleniami, które latem nagrzewają się najszybciej. Jeśli jesteś właścicielem takiego domu albo dopiero go budujesz, tutaj znajdziesz konkretne rozwiązania, ich zastosowanie, zalety oraz sposób sterowania osłonami, żeby obniżyć temperaturę w środku bez kosztów i uciążliwości klimatyzacji.
Duże przeszklenia dają światło, widok na ogród i efekt, dla którego często wybieramy konkretny projekt domu. Latem mogą jednak działać jak grzejnik. Najbardziej odczuwają to właściciele domów z dużymi oknami skierowanymi na południe i zachód. Po południu promienie słoneczne przechodzą przez szybę i ogrzewają podłogę, meble oraz ściany. Te powierzchnie później przez kilka godzin oddają ciepło do wnętrza.
Dlatego wieczorem za oknem może być już przyjemnie, a w salonie nadal 27°C. Zasłona albo roleta wewnętrzna ograniczy światło, ale działa dopiero wtedy, gdy promienie słoneczne przeszły przez szybę. Zewnętrzna osłona zatrzymuje je wcześniej – zanim zaczną ogrzewać wnętrze.
Rolety zewnętrzne sprawdzają się tam, gdzie latem potrzebujemy skutecznej ochrony przed słońcem, a jednocześnie nie przeszkadza nam mocne zaciemnienie pomieszczenia.
Najczęściej wybiera się je do:
Pancerz rolety tworzy barierę przed szybą. Między nim a oknem pozostaje warstwa powietrza, która ogranicza wymianę ciepła, ale skuteczność rozwiązania zależy też od tego, czy dobierzesz odpowiednie rolety do konkretnego okna i jego ekspozycji. Rolety zewnętrzne mogą w sprzyjających warunkach obniżyć temperaturę we wnętrzu o 7-10°C względem niezabezpieczonego okna, co realnie pomaga utrzymać przyjemną temperaturę. Rzeczywisty efekt zależy jednak od wielkości przeszkleń, kierunku świata, izolacji budynku i sposobu korzystania z osłon.
Jest tu jeden haczyk: pamiętaj, rolety trzeba opuścić zanim salon zdąży się nagrzać.
Zamykanie ich o 17:00, gdy podłoga i kanapa są już ciepłe, przypomina rozkładanie parasola po deszczu. Trochę pomaga, ale najlepszy moment już minął.
Nie każdy chce siedzieć latem w całkowicie zaciemnionym salonie. Szczególnie gdy ma duże przeszklenie z widokiem na ogród. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem mogą być żaluzje fasadowe. Ich lamele można ustawić pod wybranym kątem. Ograniczają ostre promienie, ale nadal wpuszczają do środka światło dzienne.
To rozwiązanie często ma sens w:
Kąt lameli można zmieniać w ciągu dnia. Rano otworzyć je szerzej, a po południu przymknąć, gdy słońce zaczyna świecić bezpośrednio w szybę. W najgorętsze dni taka regulacja jest szczególnie przydatna. Żaluzje można też połączyć z czujnikiem nasłonecznienia i wiatru, dzięki czemu osłona reaguje na pogodę bez codziennego pilnowania. To wygodne zwłaszcza wtedy, gdy domownicy są poza domem. Salon nie nagrzewa się cały czas tylko dlatego, że rano nikt nie pamiętał o ustawieniu żaluzji.
Screen przypomina zewnętrzną roletę wykonaną z tkaniny technicznej. Jego największą zaletą jest to, że ogranicza nagrzewanie, podobnie jak folie przeciwsłoneczne, ale nie odcina całkowicie od światła i widoku na zewnątrz. Odpowiednio dobrane screeny mogą zatrzymywać od 80 do 90% promieniowania słonecznego. Tkanina znajduje się przed szybą, dlatego promienie są odbijane i rozpraszane, zanim dotrą do wnętrza, co daje realne ograniczenie nagrzewania wnętrza.
Screeny sprawdzają się szczególnie przy:
To rozwiązanie dla osoby, która mówi:
„Chcę mieć chłodniej, ale nie po to robiłem duże okno, żeby przez całe lato patrzeć na zamkniętą roletę” – a przy okazji chce też ochłodzić mieszkanie bez rezygnacji z widoku.
Otwieranie okien w środku upalnego dnia zwykle nie przynosi oczekiwanego efektu, bo w południe do domu wpada wtedy powietrze cieplejsze niż to, które znajduje się wewnątrz. Lepszy moment przychodzi wieczorem, w nocy albo wczesnym rankiem, gdy temperatura na zewnątrz jest niższa. Dlatego otwieraj okna nocą, bo takie wietrzenie obniża temperaturę w pomieszczeniach i poprawia wentylację w najchłodniejszych porach dnia.
Wtedy można otworzyć okna szerzej i stworzyć naturalny przeciąg pomiędzy pomieszczeniami. Taki przeciąg najlepiej działa, gdy otwory są po przeciwnych stronach mieszkania, bo pomaga szybciej obniżyć temperaturę w pomieszczeniu. W domu piętrowym dobrze wykorzystać różnicę poziomów – otworzyć okna na dole i na górze, bo ciepłe powietrze unosi się ku górze, dzięki czemu ciepłe powietrze może sprawniej wydostać się z budynku.
Przy intensywnym nocnym wietrzeniu przydają się moskitiery. Dzięki nim można zostawić otwarte drzwi tarasowe albo okna bez urządzania później polowania na komary, co poprawia też jakość snu. Nocne przewietrzanie jest jednym z elementów systemu ograniczającego przegrzewanie domu.
Duże drzwi tarasowe często znajdują się właśnie po najbardziej nasłonecznionej stronie domu. Gdy przez kilka godzin nie chroni ich żaden daszek, pergola ani zewnętrzna osłona, temperatura w sąsiadującym salonie szybko rośnie. Pergola tworzy zacienioną strefę przed przeszkleniem. Dzięki regulowanym lamelom można zmieniać ilość światła docierającego do tarasu i drzwi. Jeżeli jej boki zostaną wyposażone w screeny, powstaje dodatkowa osłona przed nisko świecącym słońcem. To rozwiązanie wpływa nie tylko na komfort siedzenia na tarasie. Ogranicza również ilość słońca docierającego bezpośrednio do przeszklenia.
Osłony działają najlepiej wtedy, gdy zostaną opuszczone we właściwym momencie. W praktyce wygląda to różnie. Rano jest pochmurno, więc zostawiamy rolety podniesione. O 13:00 wychodzi słońce. Domownicy są w pracy, osłony pozostają otwarte, a salon przez kolejne cztery godziny się nagrzewa.
Automatyka może połączyć rolety, żaluzje lub screeny z czujnikami pogodowymi i harmonogramem. Gdy nasłonecznienie wzrasta, osłony ustawiają się automatycznie. Przy silnym wietrze delikatniejsze konstrukcje, takie jak żaluzje fasadowe, mogą zostać podniesione, aby ograniczyć ryzyko ich uszkodzenia. Nie chodzi tu o efekt „inteligentnego domu” dla samego efektu. Chodzi o to, żeby system zadziałał także wtedy, gdy nikt akurat nie patrzy na pogodę.
Nie ma jednej osłony, którą trzeba zamontować na każdym oknie. W sypialni może sprawdzić się roleta zewnętrzna, ponieważ daje mocne zaciemnienie i prywatność – podobnie jak rolety zaciemniające, szczególnie podczas upalnych nocy. W salonie najlepiej sprawdzają się osłony dopasowane do funkcji pomieszczenia, dlatego lepsza może być żaluzja fasadowa, która pozwala regulować ilość światła. Na dużych drzwiach tarasowych warto rozważyć screen, jeżeli zależy nam na zachowaniu widoku.
Najlepszy wybór zależy od:
Dlatego osłon nie powinno się dobierać wyłącznie na podstawie zdjęcia znalezionego w internecie. Ten sam produkt może świetnie działać w sypialni i irytować w salonie, w którym przez cały dzień potrzebujemy naturalnego światła.
Decyzja o roletach często pojawia się dopiero wtedy, gdy okna są już zamówione, nadproża wykonane, a ekipa zaczyna przygotowywać elewację.
I wtedy pada pytanie:
„Da się jeszcze zrobić rolety podtynkowe?”
Czasami się da. Czasami wymaga to zmian, dodatkowych prac albo wyboru innego systemu. Rodzaj rolety i sposób ukrycia skrzynki są powiązane z konstrukcją otworu, ociepleniem oraz etapem budowy. Rozwiązania do zabudowy najlepiej uwzględnić wcześniej, natomiast w gotowych budynkach można zastosować systemy przeznaczone do montażu na istniejącej elewacji. Dla inwestora oznacza to mniej przeróbek, mniej telefonów pomiędzy ekipami i mniejsze ryzyko sytuacji, w której każdy twierdzi, że „tego nie było w jego zakresie”. Analiza klientów kupujących stolarkę pokazuje, że decyzja o osłonach podjęta zbyt późno jest częstym źródłem stresu, problemów z detalami montażowymi i nieplanowanych kosztów.
W wielu domach można wyraźnie ograniczyć przegrzewanie bez montowania klimatyzatora albo zmniejszyć liczbę dni, w których trzeba go uruchamiać. Najlepszy efekt daje połączenie kilku działań:
zatrzymanie słońca przed szybą, zacienienie tarasu, nocne wietrzenie i sterowanie osłonami zależnie od pogody.
W najgorętsze dni, zwłaszcza w środku dnia, warto też postawić na domowe sposoby: ograniczyć użycie sprzętów, odłożyć prasowanie i suszenie, a nieużywane urządzenia po prostu wyłączać, bo zużycie energii elektrycznej oznacza też dodatkowe ciepło; dotyczy to również lokali, jeśli przegrzewa się mieszkanie, a tradycyjne żarówki zamieniają nawet 90% energii w ciepło. Prosty trik to ustawienie miski z lodem i zimną wodą przed wentylatorem – sam ruch powietrza nie chłodzi, ale taki układ daje dodatkowy efekt, a ustawienie urządzenia przy oknie może wtłaczać do środka chłodniejsze powietrze i pomóc ochłodzić pokój. W upalne dni podczas gotowania lepiej wybierać zimne posiłki albo krócej korzystać z piekarnika, żeby ograniczyć gorące powietrze i ułatwić obniżenie temperatury we wnętrzu; to pomaga poprawić komfort przebywania podczas fal gorąca.
Nie ma tu jednego magicznego produktu. Jest dobrze dobrany system, który odpowiada na układ konkretnego domu. I właśnie dlatego dobór warto zacząć od pytań:
Które okna nagrzewają się najmocniej? O jakiej porze wpada przez nie słońce? Czy zależy nam na pełnym zaciemnieniu, czy na zachowaniu widoku? Czy dom jest w budowie, czy elewacja jest już gotowa?
Dopiero później wybiera się roletę, żaluzję albo screen.
W WW Okna pomagamy dobrać okna i osłony do projektu, stron świata oraz etapu inwestycji. Zajmujemy się doradztwem, pomiarem i montażem, dzięki czemu inwestor nie musi osobno uzgadniać każdego elementu z inną ekipą. Masz projekt domu albo zdjęcia istniejących przeszkleń? Prześlij je do wyceny. Sprawdzimy, gdzie roleta będzie najlepszym wyborem, gdzie lepiej sprawdzi się żaluzja, a gdzie nie ma sensu zasłaniać całego widoku.
Zasłony zmniejszają ilość światła i mogą poprawić komfort, ale znajdują się po wewnętrznej stronie szyby. Działają więc słabiej niż osłony zewnętrzne, choć awaryjnie można zawiesić przy oknie mokre prześcieradła. Promienie słoneczne zdążyły więc już wejść do pomieszczenia. Osłona zewnętrzna zatrzymuje je wcześniej, dlatego skuteczniej ogranicza nagrzewanie. W nocy większy komfort daje też lekka bawełniana pościel.
Przed okresem najmocniejszego nasłonecznienia danego okna, w okresie letnim. Dla okien zachodnich będzie to zwykle czas przed popołudniowym słońcem, bo przy wysokich temperaturach nie warto czekać, aż wnętrze się nagrzeje. Nie trzeba czekać, aż w pomieszczeniu zrobi się gorąco, ani aż szyba będzie gorąca.
Tak. Dostępne są rolety, screeny i warianty żaluzji przeznaczone do montażu na istniejącej stolarce lub gotowej elewacji. Sposób montażu trzeba dopasować do budynku i dostępnego miejsca. W gotowym domu poza osłonami chłodzenie mogą też lekko wspierać rośliny doniczkowe, bo podnoszą wilgotność, oddają trochę wilgoci i dzięki parowaniu oraz zraszaniu zimną wodą pomagają obniżyć temperaturę powietrza; dobrze sprawdza się to zwłaszcza w mniejszych pomieszczeniach, a paprocie, fikusy i draceny dodatkowo poprawiają jakość powietrza, choć nadmiar może sprzyjać rozwojowi pleśni.